Pomiń polecenia Wstążki
Przeskocz do głównej zawartości
Nawiguj w górę
Logowanie
Absolwent
Jesteś tu: Absolwent > Polski > Dorota Zimnoch
 

 Dorota Zimnoch

 
Absolwentka kierunku Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze i Polityczne SGH (1993–1999) oraz ekonomii Uniwersytetu Corvinus w Budapeszcie (1993–1998), ukończyła także studia doktoranckie z zakresu zarządzania na Uniwersytecie Warszawskim i jest w trakcie przygotowywania pracy doktorskiej.

Słuchaczka wielu kursów podyplomowych, m.in. Technology Entrepreneurship na Uniwersytecie w Stanford. Międzynarodowa liderka i ekspertka ds. innowacji, transformacji cyfrowej i marketingu w sektorze finansowym.

Początek zawodowej drogi związała w Polsce z Citibankiem (dawniej Citibank Handlowy), gdzie zbudowała pionierską wówczas bankowość internetową, odnosząc sukces na skalę kraju i regionu. Zaowocowało to awansem i rozszerzeniem odpowiedzialności o obszar EMEA, co wiązało się z przeprowadzką, do londyńskiej siedziby banku. W 2008 roku dołączyła do Alico (część AIG) jako szefowa ds. relacji z klientem, a po przejęciu Alico przez firmę Metlife weszła w skład globalnego zespołu marketingowego, przejmując odpowiedzialność za 30+ rynków EMEA. 

 W 2014 roku założyła w Wielkiej Brytanii firmę ZING Business Consulting świadczącą usługi budowania strategii cyfrowych i przeprowadzania kompleksowych transformacji cyfrowych w sektorze finansowym.  

Jest członkinią Rady Nadzorczej i przewodniczącą Komitetu Innowacji Santander Consumer Bank Polska, mentorką i doradcą strategicznym wielu przedsięwzięć, m.in. The Heart, ExChord S.A., Norisco. 

Aktywna działa na rzecz Polonii w Wielkiej Brytanii, m.in. przez 4 lata przewodziła organizacji Polish City Club (z operacjami w Londynie i Paryżu). Za swoją aktywność na rzecz promowania wizerunku Polski i Polaków za granicą została uhonorowania przez prezydenta RP Bronisława Komorowskiego Złotym Krzyżem Zasługi.  

Działaczka Global Women Executives, Female Founders czy Femtech Leaders. 

Mama dorosłego syna, miłośniczka tańca, jazzu i dalekich podróży.

 
 

 Nie bój się marzyć, pytać, poszukiwać odpowiedzi

 

Co Panią inspiruje/motywuje do działania?  

Uważam, że żyjemy w niezwykle ciekawych czasach, w których bardzo dynamiczny postęp technologiczny nieustannie kreuje nowe możliwości. Kiedy pomyślimy np., że koszt syntezy kodu DNA w 2000 roku wynosił 2,8 miliarda dolarów, a dziś jest to mniej niż tysiąc dolarów, to uzmysławiamy sobie, jakie nieograniczone możliwości to stwarza. Jestem osobą kreatywną i analityczną zarazem, a także mam w sobie naturalną ciekawość świata i chęć zmieniania go i ulepszania. Dlatego lubię się zastanawiać nad tym, jak procesy działają i czy mogłyby działać inaczej. Inspiracja jest wszędzie dookoła i każdy dzień przynosi nowości.  

W jaki sposób wiedza i kompetencje oraz kontakty zdobyte w czasie studiów w SGH przydały się Pani na zawodowej drodze?  

Uważam, że nawiązane kontakty, obok zdobytej wiedzy, są jedną z najcenniejszych wartości studiów. Dzięki nim zostałam polecona do pierwszej pracy, później pozyskałam klientów i partnerów biznesowych. Jeśli nie przekonuje Was mój przykład, pomyślcie o tych kolegach, którzy dołączyli do Marka Zuckerberga, gdy w pokoju w akademiku zrodziła się koncepcja Facebooka (śmiech). 

Studia to jednak nie tylko przyszłe relacje zawodowe, ale też cenne przyjaźnie. Z grupą koleżanek, z którą dzieliłam pokój w akademiku, utrzymujemy stały kontakt do dziś, choć mieszkamy w różnych krajach.  

Kim są Pani mentorzy/mentorki lub postacie, które Panią inspirują?  

Jestem osobą przedsiębiorczą i ambitną, co zawdzięczam moim rodzicom, którzy stworzyli mi otoczenie i warunki do poznawania świata i stale zachęcali do wychodzenia poza strefę komfortu. Należę też do pokolenia JP II-młodych ciałem i duchem- do których należy świat! I tak się czuję do dziś. Wiem, że mam konkretny wpływ na moje otoczenie i staram się każdym dniem dokładać moją cegiełkę do lepszego jutra. 

Biznesowo lubię uczyć się od tych, którzy zmieniali świat przede mną. Często czytam biografie, np. Marii Skłodowskiej-Curie, Lee Iacocca, Steve’a Jobsa, Richarda Bransona, a także zapiski, listy, reportaże, np. „Jak wyobrażam sobie świat” Alberta Einsteina, ale także książki Lema, Kapuścińskiego czy współczesne – Yuvala Noah Harari, Stevena Pinkera. 

Staram się przy tym zachowywać szeroką perspektywę i nie ograniczać się do jednej dziedziny, gdyż branże się dziś bardzo przenikają, łączą, uzupełniają. Np. sztuczna inteligencja angażuje specjalistów od danych, programistów, ale też psychologów, socjologów, etyków itd.  

Bardzo lubię też interakcję z młodymi ludźmi i cieszę się, gdy mogę dzielić się moją wiedzą, prowadząc gościnne wykłady, np. na Uniwersytecie w Oxford, MIT czy Columbia University, a wkrótce może też na SGH. Dociekliwość i otwarty umysł studentów, a także ich ciekawość świata często prowadzą do bardzo interesujących i inspirujących dyskusji oraz pomysłów.  

Czasy się zmieniają i dzisiaj dwudziestolatek ma często taki sam posłuch na spotkaniu zarządu jak bardzo doświadczony menedżer, a zawdzięcza to właśnie tej dociekliwości, pewnemu buntowi wobec status quo i oczywiście umiejętnościom obsługiwania technologii, które dla starszych osób są umiejętnościami nabytymi, a dla młodszych pokoleń niemal wrodzonymi.  

Cenna lekcja, którą może się Pani podzielić ze studentami SGH (wynikająca z sukcesu, porażki lub innego doświadczenia). 

Jeśli mam wybrać jedną, to powiem do każdego studenta i studentki: nie bój się! Nie bój się marzyć, pytać, poszukiwać odpowiedzi, wychodzić poza strefę komfortu, odpowiadać entuzjastycznie na zmiany.  

Oto krótka historia. W pewnym momencie mojej kariery firma, w której pracowałam, została przejęta przez inną firmę. W wyniku tej fuzji jedna z dyrektorek bardzo szybko awansowała do zarządu. Wcześniej spotykałyśmy się przy okazji projektów lub na kawę, ale teraz, gdy tak awansowała, miałam wątpliwości, czy wypada się z nią kontaktować i zajmować jej czas. Jednak przy kolejnej wizycie w Nowym Jorku, gdzie miała biuro, odważyłam się do niej napisać, że chętnie się spotkam na „hello”. Odpowiedź przyszła błyskawicznie i kilka minut później specjalnie dedykowaną windą dla zarządu jechałam na bardzo wysokie piętro i spotkanie z bardzo ważną osobą w firmie. W rozmowie przyznałam się jej, że miałam wątpliwości, czy wypadało się odezwać, a wtedy ona mi powiedziała: „Oczywiście, że wypadało. Zawsze wypada, bo dzięki tej odwadze i proaktywnym działaniom stwarzasz sobie szanse i możliwości. Ważne jest jednak, żebyś była gotowa na każdą odpowiedź i nie odbierała jej personalnie, bo przecież mogłam nie mieć dzisiaj czasu i nie byłaby to Twoja wina!”. Bardzo cenię sobie tę lekcję i od tamtej pamiętnej rozmowy wielokrotnie odważyłam się zainicjować kontakt z wieloma, światowej klasy liderami, z którymi dziś współpracuję i utrzymuję stały kontakt. 

Czy studia w SGH pomogły Pani w rozwoju kompetencji liderskich? W jaki sposób?  

Podczas studiów w SGH zaangażowałam się w działalność AEGEE. To pozwoliło mi rozwijać moje kompetencje liderskie, a także zdobyć bezcenne doświadczenie w zakresie organizacji wydarzeń, budowania relacji międzynarodowych, efektywnej komunikacji.  

Największy sukces: 

W karierze miałam szczęście i okazję pracować nad wieloma bardzo ciekawymi i innowacyjnymi rozwiązaniami, z których jestem dumna. Jednak największym sukcesem są dla mnie historie moich pracowników, których udało mi się zainspirować i pomóc rozwinąć im skrzydła, aby mogli zdobywać swoje szczyty zawodowe i osiągać sukcesy. 

Największe wyzwanie: 

Największym wyzwaniem było zamienienie bezpiecznej pozycji w korporacji, ze stabilną pensją, na rzecz rozwoju własnego biznesu. Mimo że zrobiłam solidne rozeznanie i miałam rzetelny plan, to szybko się przekonałam, że nie na wszystko da się przygotować i nie wszystko da się przewidzieć. Każdy dzień wymagał podejmowania dziesiątek, niejednokrotnie bardzo trudnych i ryzykowanych, decyzji. Jednak po pięciu latach mogę uczciwie powiedzieć, że nie żałuję. 

Największe zaskoczenie: 

Z wykształcenia jestem ekonomistką. Dziś jednak większość mojej aktywności zawodowej zajmuje praca z technologiami. Nie sądziłam kiedyś, że jest to dziedzina, która może być interesująca i perspektywiczna dla kobiet. I pamiętam, jak wielkim zaskoczeniem było dla mnie to, jak kreatywna i inspirująca jest praca z technologiami. I to zaskoczenie oraz zauroczenie nie opuszczają mnie do dziś (śmiech).
 
 

 sylwetki naszych absolwentów

 


Dorota Zimnoch - założycielka firmy ZING Business Consulting świadczącej usługi budowania strategii cyfrowych i przeprowadzania kompleksowych transformacji cyfrowych w sektorze finansowym.